Rozerwij sie

Na pewnym szlacheckim przyjeciu jednemu z gosci wymknal sie maly wiaterek. Sala umilkla zaskoczona i patrzy sie na niefortunnego biesiadnika. A nieszczesnik zastanawia sie, jak tu zatuszowac to przykre zdarzenie. Wierci sie, wierci na krzesle, krzeslo skrzypi przerazliwie, a wszyscy nadal patrza. Po chwili wstaje gospodarz i mowi:
- Wacpan, mebel spocisz, a tonacji i tak nie dobierzesz. (585) Na pewnym szlacheckim przyjeciu jednemu z gosci wymknal sie maly wiaterek. Sala umilkla zaskoczona i patrzy sie na niefortunnego biesiadnika. A nieszczesnik zastanawia sie, jak tu zatuszowac to przykre zdarzenie. Wierci sie, wierci na krzesle, krzeslo skrzypi przerazliwie, a wszyscy nadal patrza. Po chwili wstaje gospodarz i mowi:
- Wacpan, mebel spocisz, a tonacji i tak nie dobierzesz. (585/2920)

Mysl dnia

Kruk krukowi oka nie wykole. (695) Kruk krukowi oka nie wykole. (695/1965)



Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”